Zakładki:
Durszlak.pl
czwartek, 25 października 2012
No zdarza się. Po prostu. Gotujemy, jemy, ale nie fotografujemy i nie zapisujemy. Czas stał się kruchy jak dobrze upieczona szynka;) Rozrywam go na kawałeczki. Maczam w sosie gorzko-słodkich zdarzeń. Zagryzam chwilami lukrowanej ciszy. Częstuję na deser pamiątkami z niedawnej podróży:

              


            



             



            

Nie ma nic wspanialszego na głodny środek dnia od chińskiego bufetu ze 150 potrawami nieustannie donoszonymi do metalowych mis. Brakowało tylko towarzystwa, inspirującego do godzinnych rozmów przerywanych kolejną porcją rarytasów...

Bournemouth 2012

Ja tam jeszcze wrócę...;)